Kontynuuj Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie plików cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
Poniedziałek, 08 sierpnia 2022, Imieniny: Izy, Rajmunda, Seweryna PL EN

EKSKURSJA PO ZIEMI WAŁBRZYSKIEJ

     

                                 

 

W dniach 24 – 26 czerwca 2022 pięćdziesięcioosobowa   grupa międzypokoleniowa ( dzieci, dorośli, seniorzy, niepełnosprawni) z gminy Kleszczewo, Kórnik i Kostrzyn spędzili czas na Ziemi Wałbrzyskiej w projekcie Stowarzyszenia „Pomagam” w Kleszczewie, dotowanym przez Powiat Poznański „ Międzypokoleniowo na Ziemi Wałbrzyskiej”. Wyjazd nastąpił rankiem o godzinie 5.00 z Rynku w Kórniku, na którym wsiadło sześcioro kórniczan, by po drodze do Kleszczewa zabrać w gminie Kleszczewo na przystankach w Śródce i Krzyżownikach  udających się na wycieczkę kleszczewian. Pozostali mieszkańcy Gminy Kleszczewo wsiedli na Węźle Przesiadkowym w Kleszczewie,  a na koniec  siedmioro kostrzynian  przy OSP w Kostrzynie Wlkp. Biuro Turystyczne „Dominika” w Środzie Wlkp. było realizatorem tych 3 dni poza granicami gmin zamieszkania, w urokliwych  miejscach  otoczonych Sudetami. Na czele wycieczkowiczów była pani pilot Wioletta, która prowadziła w przewidziany do zwiedzenia punkt, zaplanowany do obejrzenia. Początkiem odwiedzin na Ziemi Wałbrzyskiej był największy Zamek  na Śląsku w Książu, a także jeden z największych w Polsce i Europie; kilkakrotnie rozbudowywany. Pani przewodnik opowiadając o historii tego zabytku szczególną uwagę zwróciła wśród właścicieli na Jana Henryka XV von Pless – księcia pszczyńskiego i jego małżonkę piękną Angielkę zwaną Daisy , która zasłużyła na miłość i pamięć wałbrzyszan działalnością na rzecz biednych, doprowadzając do powstania systemu wodno – kanalizacyjnego  w większości dzielnic Wałbrzycha, likwidując  źródło epidemii; będącą współautorką „Projektu nowego porządku w Europie”, który zakładał zjednoczenie kontynentu poprzez wyrównanie gospodarcze i społeczne; nawołującym do spożytkowania marnotrawionych na zbrojenie sił na podniesienie poziomu życia ludności Europy, a założenia te  sprawdziły się przy tworzeniu dzisiejszej Unii Europejskiej. Po obejrzeniu komnat przeszła grupa do ogrodów i parku ( na jego tle grupa została sfotografowana).Po tym spotkaniu książęcym czekało na nas delektowanie się przyrodą  i roślinnością Palmiarni w Lubiechowie. Po obejrzeniu tej roślinności znaczna część grupy zatrzymała się  wśród drzew ( dla ochłody) na posileniu sił w barze. Byli też tacy, którzy ten czas spędzili w autobusie, czekając na kontemplujących zielone  miejsce. Należy wspomnieć, że księżna Daisy organizowała w Palmiarni wystawy kwiatów ( wiosenną w maju i jesienną – dalii we wrześniu).  Późnym popołudniem zostaliśmy zakwaterowani w Jedlinie Zdrój  w pensjonacie  „Zacisze  Trzech Gór”. Dzięki położeniu na górze pośród wspaniałych widoków i drodze na szlaki, chętni ,popołudniami spacerowali wśród tego   górzystego krajobrazu, inni odpoczywali w ogrodzie lub tarasie. Trwały też „długie kleszczewian, kórniczan i kostrzynian rozmowy” co integrowało aktywnie tych uczestników. Tak naprawdę zdecydowana większość to znajomi, którzy widywali się na innych ekskursjach i integrowali. Drugiego dnia rozpoczętym smacznym śniadaniem zgodnie z programem spotkaliśmy się z przewodnikiem panem Mietkiem w Wałbrzychu, który oprowadził nas po starej części tego miasta powiatowego, zwracając uwagę na architekturę kamienic, ratusza i maleńkiego kościoła  Matki Bożej Bolesnej. Następnie przemieściliśmy się do Centrum Nauki i Sztuki – Muzeum po Starej Kopalni Thorez, po której pan przewodnik oprowadził nas i przedstawił schemat ciężkiej pracy górnika. Dla tych, dla których zwiedzanie tego obszaru było problemem zdrowotnym pozostało w chłodnej kawiarence,  dokonując zakupu pamiątki i „małego co nieco”. W następnej kolejności było Muzeum Porcelany, w której oprócz przepięknej porcelany było malarstwo. W związku z upałem nie udaliśmy się do zaplanowanego Zagórza Śląskiego, do Zamku Grodno, ale do kompleksu w Jedlinie Zdrój, w którym mogliśmy się ochłodzić przy lodach, wzmocnić kawą itd. Posileni w restauracji pensjonatu” Zacisze Trzech Gór” , każdy miał czas na własną rekreację. Trzeciego dnia obejrzeliśmy Domy Tkaczy z XVIII wieku w kształcie trójkąta w Chełmsku Śląskim. Po zwiedzeniu Izby Tkackiej jako historii dawnego rzemiosła była dłuższa chwila na zakup wyrobów lokalnych, do których zachęcał w wesoły sposób właściciel kramu. W tym domu w ogrodzie zobaczyliśmy jak wypływa z ziemi woda ze źródełka. W Krzeszowie dotarliśmy do Opactwa Pocysterskiego, trwającego nieprzerwanie od XIII wieku. Na tle Bazyliki Mniejszej mamy fotografię.  Przed zwiedzaniem z przewodnikiem tego kościoła pw. Wniebowzięcia NMP z najstarszą ikoną  w Polsce Maryją Bożą, źródłem łask Bożych, można było posłuchać koncertu organowego, samodzielnie pomodlić się. Po zwiedzeniu Bazyliki Mniejszej udaliśmy się do kościoła pw. św Józefa, w którym na uwagę zasługują freski wykonane przez najwybitniejszego śląskiego malarza baroku Michała Willmanna przedstawiające ludziom ubogim historię Św. Rodziny. Na uwagę zasługuje fakt, iż w pogodne dni ( postawiona na linii północ – południe) jest dostatecznie oświetlona bez użycia sztucznego światła, z przewagą koloru różowego, dającego radość z obcowania w tej świątyni. Trzecim miejscem wędrówki z przewodnikiem Rafałem było Mauzoleum Piastów świdnicko – jaworskich, którego pochówek zapoczątkował książę Bolko I Surowy. Kiedy pan Rafał pożegnał się z grupą kleszczewsko-kostrzyńsko-kórnicką był czas na pamiątki.  Wkrótce czekała nas wizyta w Kościele Pokoju w Świdnicy ( wzniesionego na upamiętnienie podpisania  dokumentu wieńczącego zakończenie wojny trzydziestoletniej); wpisany na listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO; uznany za Pomnik Historii  w Polsce. W tej barokowej bazylice była dusza kościoła ewangelicko-augsburskiego. Ta „koronkowa” budowla zachwyca, warta jak  także całość tych trzech dni do zobaczenia. Zachęcam do odwiedzenia „perełek” Ziemi Wałbrzyskiej. Nasza wycieczka dobiegła końca dając jego uczestnikom satysfakcję. Posumować należy wycieczkę przytoczonymi słowami przewodnika pana Mietka, że „ prócz Mazowsza jest kochana , o czym każdy słowik kląska, nie mniej piękna ziemia śląska, a na Śląsku wszystkim bliska magiczna – ziemia wałbrzyska”.

 

                                                                                                                           M.Radzimska

                                                                                                                         Koordynator projektu

 

                              

 

 

gazeta
pit
ESA czyste powietrze Aglomeracja Poznań Schronisko Skałowo ZTM Poznań lgd trakt piastow Dofinansowanie ze środków Budźetu Państwa
Fundusze UE
Obywatel
UMWW Poznań
UW Poznań
Powiat Poznań